Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty

5 podstawowych zasad podróżowania PKP !



Jako osoba studiująca w innym mieście zdarza mi się co weekend podróżować. Najczęściej zaraz po carpoolingu wybieram podróż PKP.



O miejscówkach już pisałam.  Dziś chcę  napisać o podstawowych zasadach które są tak oczywiste, że spora liczba podróżujących po prostu o nich zapomina.

1.  Dzień dobry. Tylko tyle. Nikt nie karze nam się zaprzyjaźniać z osobą w przedziale, ale podstawowe zasady kultury powinny zostać zachowane. 
2. Warto zapytać o kwestię otwieranego okna. Zazwyczaj nie podróżujemy sami - nie wszyscy odczuwają tak samo temperatury, mogą mieć problemy z zatokami itp. Wystarczy zapytać aby uniknąć konfliktowych sytuacji.
3. Miałam okazję ostatnio przeżyć na własnym nosie. Po co ludzie zdejmują buty w pociągu? Nie zauważyłam tego w autobusach tylko tych nieszczęsnych pociągach.  Jeśli  jest to taka ważna czynność - sprawa higieny powinna być tutaj priorytetem. Ciężko jechać na bezdechu przez godzinę.
4. Nie obchodzi mnie o czym rozmawiasz przez telefon. Nie przeszkadza mi sama rozmowa (często na korytarzu jest dużo głośniej niż w przedziale) dopóki nie zagłuszasz mi muzyki ze słuchawek. ( tak, zdarzało się)
5. Ja rozumiem, że każdemu zależy na dobrym wyglądzie.To oczywiste.  Sama nie raz poprawiałam fryzurkę czy makijaż przed stacją końcową. Spotkałam niewiasty ( w pociągu osobowym) które publiczne dbanie o siebie przeniosły na wyższy poziom... malowały paznokcie. Nosz...


Wiosenne podróżowanie -mój ubiór


 
Coś ładnego, wygodnego, coś na każdą okazję...
Dziś będzie o ubraniach w których uwielbiam podróżować.

Pewnych zasad nie można przeskoczyć. Ubranie musi być  wygodne - pozwalające na przemieszczanie się bez żadnych ograniczeń oraz dostosowane do pogody - nie za zimno, nie za ciepło a w sam raz :)
 Z czego składa się mój ulubiony strój podczas słonecznych dni wiosny?
T- shirt - oddychający materiał dzięki któremu zwiedzanie będzie przyjemne. Najlepiej sprawdzają się białe uniwersalne modele.
Bluza - coś na wypadek chłodu.
 Nie cierpię spodni. Zakładanie ich jest dla mnie ostatecznością bądź przykrym obowiązkiem. Jeśli już muszę - wybieram legginsy.
Spódnica- albo lekko rozkloszowana do kolana, albo przewiewna do kostek. W zależności od miejsca oraz pory dnia. Przede wszystkim wybieram modele które w niczym mi nie będą przeszkadzać. Nie wyobrażam sobie podróżowania w miniówce. 
Buty - sandały, trampki. To zależy od pogody. Nic tak nie potrafi zepsuć nastroju i wypadu jak niewygodne buty. Kiedyś wybrałam się na 2 dni do Krakowa w szpilkach. Nie muszę chyba dodawać, że mój wyjazd do najaktywniejszych nie należał...
Torba- pojemna, w której zmieszczą się wszystkie cuda i jeszcze znajdzie się przestrzeń na pozostałe klamoty ;) Koniecznie z dłuższym paskiem aby przewiązana przez ramię dawała swobodę dłoniom.

W takim zestawieniu mogę spokojnie wsiadać w pociąg.

A Wy? w czym najchętniej podróżujecie?






Zegnajcie splaszczone kanapki! Zegnajcie rozpuszczone cukierki przyklejone do wszystkiego!

Podczas wyjazdu korzystanie z restauracji w celu zjedzenia pełnowartościowego obiadu często bywa niemożliwe,  nie wspominając już o jakości - która bywa jak rosyjska ruletka. Ceny również pozostawiają wiele do życzenia.

Decydując się na posiłki przyrządzone samodzielnie - ważnym jest aby je przechowywac odpowiednio.
Niejednokrotnie wyjmowałam bardzo (bardziej się juz chyba nie dało) spłaszczoną kanapkę, zgniecionego banana bądź rozpuszczonego umazianego cukierka który "przytulił" się np do książki.

Dość! Dosyć! Koniec z tym!

Postanowiłam sobie wszystko poukładać.
W mojej torebce podróżnej znów zapanował ład i harmonia.

 W jaki sposób?


 

Pojeminiki są lekkie i nie tłuką się.


Jeden z pojemniczków poniżej przeznaczyłam tylko i wyłacznie na łakocie.  Zawsze mam pod ręką i nie muszę martwić się tym, że cukierki/ draże/ ciasteczka rozsypały mi się z opakowania i krążą teraz po całej torebce tworząc bałagan. 








Poza wyjazdami pojemniki mają swoje zastosowanie do przechowywania jedzenia w lodówce, transportowania go do pracy, bądź nawet przechowywania róźnych rzeczy nie związanych z gastronomią.

Drugie małe pudełeczko przeznaczyłam na agrafki - które sa najbardziej poszukiwanymi akcesoriami krawieckimi w moim domu.

A Wy? stosujecie pojemniki w swojej kuchni, domu?



Kosmetyczka na weekend


Na weekend do Warszawy zabieram... 







Nie lubię przeciążeń. Moja walizka niegdy nie była przesadzona (no dobra powiedzmy, że nie była).

Na weekendowy wyjazd zabieram ze sobą małe odpowiedniki, próbki kosmetyków które nie zajmują praktycznie miejsca w kosmetyczce.

Do tego zestawu dołanczam chusteczki nawilżane do rąk bardzo przydatne w PKP...

Miniaturki ulubionych kosmetyków przydadzą się równiez podczas lotu samolotem, gdzie sa oganiczenia do 100ml.

A JAK WY KOMPLETUJECIE KOSMETYCZKĘ NA KRÓTKI WEEKENDOWY WYJAZD?

Cos lekkiego, przyjemnego, szybkiego

Podczas podróży dla zabicia czasu polecam Niekrytego Krytyka. 
Książkę czyta się błyskawicznie i lekko 

DSC00263.jpg


Tego pana reklamować nie muszę.

Austria okiem baby za kierownicą ...



Czy można dostać mandat (foto) z powodu zbyt małej odległości od pojazdu przed nami? 

Takie rzeczy tylko w Austrii… 

Austria jest krajem wyjątkowo skrupulatnie przestrzegającym prawo drogowe. Na pierwszym miejscu plasuje się prędkość- należy dostosować koniecznie do tej na znakach- o apteczce, trójkącie i reszcie ekipy w samochodzie przypominać nawet nie próbuje. Na autostradach są sensory które skutecznie przypominają o przestrzeganiu konkretnej prędkości, jak również sprawdzają ważność winiety. w przypadku braku- do domu przyjdzie odpowiednie zdjęcie pamiątkowe z pobytu. 


Wprowadzone zostały tzw. “żółte kartki” (punkty karne), które stosowane są też względem cudzoziemców. Trzykrotne otrzymanie żółtej kartki powoduje, że cudzoziemiec może otrzymać zakaz poruszania się samochodem po terytorium Austrii przez okres min. 3 miesięcy. 


Są i pozytywne aspekty poruszania się po tym niezwykle uporządkowanym kraju. BEZPIECZEŃSTWO. Austriacy jeżdżą rozważnie, nie szarżują. Osobiście doświadczyłam, iż kultura osobista kierowców jest na wysokim poziomie. Jeśli przestrzegamy zasad ruchu drogowego podróż jest przyjemna i przebiega pomyślnie, również dzięki dobremu stanowi dróg. 

Poruszanie się po Austrii uważam za przyjemne, komfortowe oraz bezpieczne. Z całym magazynkiem wymogów (apteczka itp) śmiało możecie wyruszyć na wycieczkę. Jest co zwiedzać!


Blogger templates

Follow us

Copyright © 2013 Isabel and Blogger Templates - Anime OST.