Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty

Bilety za zeta



Uwielbiam podróżować za tanioszkę. Łowienie okazji typu 1zł za bilet Kielce - Warszawa daje mi ogrom radości ;)
Poprzednie wakacje kursowałam w ten sposób do Stolycy na koncert Depeche Mode, na spacerki i zakupy też się zdarzało.Zdarzy się i za 2 dni .  Na studia do Krakowa jeździłam natomiast za 5 zł ;)
Jak?
Do Warszawy korzystam z sieci Muszkieter. Bilety "rzucane" są od 1 zł. Kto pierwszy ten lepszy! Ja kupię za 1zł- ty następny będziesz mieć za 8, następna osoba za 16 itd... 
Do ceny należy jeszcze doliczyć 1,22 VAT.
Jeśli chodzi o Kraków - tu korzystam z firmy Polski Bus. Przez kilka piątków udało mi się podróżować wieczornym autobusem (21 wyjazd) za 5zł +1 zł rezerwacji (obowiązkowa). Jakość bardzo dobra.
Minusem jest to, że nie można tego łączyć ze spontanicznym wyjściem z domu i moim ulubionym hasłem "ahoj przygodo - gdzie mnie nogi poniosą". Tanioszka dostępna jest mniej więcej na miesiąc przed planowanym wyjazdem i znika w około godzinę ( zależy to od daty, godziny itp) 
Podobno PKP ma opcję "Super bilet" ale jeszcze jej nie sprawdzałam.
 Ceny Super Biletów zaczynają się już od złotówki, ale bilety znajdujące się na pozostałych „półkach" cenowych (9, 19, 29 i 39 zł) również są atrakcyjną propozycją dla pasażerów przemieszczających się na dłuższych trasach. Każdego dnia wybierający szybkie i tanie pociągi inteREGIO będą mogli upolować średnio ponad 1000 Super Biletów! Promocja działa na zasadzie systemu dynamicznej sprzedaży biletów, który doskonale znany jest pasażerom tanich linii lotniczych i autobusowych. Ceny Super Biletów uzależnione są m.in. od daty podróży, relacji wybranego pociągu i terminu zakupu biletu. Bilety w ramach nowej promocji dostępne są wyłącznie przez internet, dzięki czemu ich zakup trwa zaledwie kilka minut. W internetowej kasie biletowej nie ma kolejek! Zasada działania nowej oferty promocyjnej jest bardzo prosta: Super Bilet jest ważny tylko w konkretnym pociągu interREGIO, na który został kupiony. Z promocji mogą korzystać również pasażerowie interREGIO busów. Każdy Super Bilet jest dostępny także w wersji ulgowej, dzięki czemu posiadacze zniżek ustawowych (np. uczniowie i studenci) mogą podróżować jeszcze taniej! Bilety w ramach nowej promocji będą dostępne w sprzedaży już od 15 grudnia. Ofertą nie są objęte wybrane pociągi IR relacji Łódź - Warszawa i Warszawa - Łódź

Moje miejsca w Krakowie



2 lata w Krakowie minęły mi dosłownie jak  tydzień. Moje studia magisterskie dobiegły końca.
Kiedy to się wszystko stało? Przecież dopiero co byłam zawieźć dokumenty! Ehh.
 Będzie mi brakować zjazdów, ponieważ na UJ poznałam naprawdę ciekawych i wartościowych ludzi z którymi nie da się nudzić i na których można liczyć ( K - to głównie do Ciebie ;)) .   
Oprócz studiowania miałam przyjemność po owym Kraku pochodzić i pozwiedzać, swoje wypić oraz coś przekąsić ;) 
Przedstawiam Wam swoją listę miejsc, do których koniecznie trzeba zajrzeć będąc w dawnej stolycy Polski

1. Zapiekanki na Kazimierzu ( okrąglak)
 (Królewskie)

Znajdują się na Kazimierzu. Koniecznie trzeba tam zajrzeć, ponieważ są obłędnie pyszne!




 2.  Kazimierz
Warto udać się tam na spacer i poczuć jego klimat. Bez porównania do Rynku.
 Dawne królewskie miasto, którego częścią stała się w średniowieczu dzielnica żydowska. Miejsce o niezwykłej atmosferze i historii, pełne urokliwych kawiarenek, barwnych uliczek i tajemniczych zaułków.



3.  Kładka Bernatka
Będąc już na Kazimierzu i jego okolicach pora przespacerować się Kładką Bernatką (pisałam o niej o TU) Nie tylko zakochani. Miejsce ma swój urok i ładne widoki.  
(p.s. szukałam, ale nie znalazłam pająków o których jest tam tak głośno)



4. Zakrzówek
Brzuszki pełne, po spacerze pora na totalny relaks. Jeśli relaks to tylko na Zakrzówku
 ( pełna relacja - -> KLIK
 

5.  Podgórze 
Jest to dzielnica po drugiej stronie Wisły. Nie odkryła go jeszcze masowa turystyka, nie zadeptują weekendowi wycieczkowicze.
Do zwiedzenia na Podgórzu został mi już tylko kopiec Kraka i jego panorama na Kraków. 
 




A jakie są Wasze miejscówki ? 
Czy coś przeoczyłam ??

Street Workout



 źródło: internety


Do tej pory nie byłam jakoś specjalnie poinformowana, że coś takiego istnieje. Dopiero na studiach okazało się, że mój kumpel to uprawia. Jak kilka razy zobaczyłam jego fikołki w powietrzu powiedziałam WOW! ale jak za sprawą "wspólnych znajomych" wyświetliła mi się ich grupa na fejsie - byłam w szoku jakie możliwości daje nam nasze ciało!   To niesamowite!



O co chodzi w STREET WORKOUT?

To taka odmiana  treningu kalistenicznego czyli wszystkich ćwiczeń, w których wykorzystać można swoją masę ciała. Co potrzebne jest do ćwiczeń? Wszystko co masz pod ręką. Albo pod nogą :P
Ławka, latarnia, poręcz, murek... Wszystko!
Nie ma znaczenia, jeśli  chodzi o wiek czy płeć. Najważniejsze są chęci. A chęci dają niesamowite efekty!

Pojawił się niestety problem -  jest dość ograniczona liczba przyrządów do ćwiczeń oraz miejsc gdzie grupą można się spotkać i wspólnie trenować. Potrzebny jest park z prawdziwego zdarzenia co przyciągnie większą liczbę osób, ba, pozwoli nawet zrobić z tego perełkę miasta! Ale żeby tak się stało szanowni urzędnicy muszą  zobaczyć możliwości  z tym związane. Czego serdecznie im życzę.


http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,v/bartek-jedrzejak-robi-flage,1271138.html





W milosnej sieci -tylko na Kladce Bernatce

Dziś wyjątkowo słodki i pełen miłości wpis ...
Zabiorę Was do magicznego miejsca.... gdzie?

 Może na Most Miłości do Florencji Ponte Vecchio ?


Może do Rzymu na Most Mulwijski  ?
 

 A może Paryż i jego  Pont des Arts ?




Nie! 

 Dzis zwiedzimy... Kładkę Bernatkę w Krakowie ;)



Kładka ta stała się kultowym miejscem zakochanych. Na barierze mostu zapięto już setki kłódek z wypisanymi, a nawet wygrawerowanymi na nich imionami, inicjałami, datami...


 


 
                    










Jaka jest instrukcja obsługi aby zapewnić sobie  
           wieczną miłość?

Należy wyjąć z kieszeni kłódkę, zawiesić ją na moście i koniecznie wyrzucić kluczyk do Wisły!

To wszystko ;)

p.s. jak by mimo kłódki wieczna miłość skończyła się nieco szybciej- podrzucam wyjście awaryjne ;) o tutaj  
 
Opinie na temat kładki są podzielone.

Część mieszkańców Krakowa krytykuje ją za użyteczność, ponieważ kładka zbudowana jest w sąsiedztwie dwóch innych mostów, które posiadają już przejścia piesze. Co za tym idzie - fundusze zamiast na remonty dróg albo inne ważne inwestycje - zostały wydane na kolejne, zbędne już przejście w tej okolicy.

Oczywiście są również zwolennicy - którzy są zadowoleni z atrakcji tegoż "magicznego" miejsca.

Moja ulubiona opinia ;)
 Ja chodź od wybudowania kładki kochałam wielu, nie powiesiłam żadnej kłódki, nie wyrzuciłam do Wisełki ani jednego kluczyka. Nie jestem mainstreamowi. Proponuję akcję recyklingu kłódek i wyłowienia kluczy. Dochód ze sprzedaży złomu można przelać na konto Fundację Bernatka, której strategicznym celem byłoby leczenie złamanych serc. Myślę, że ustawiła by się nie mała kolejka błąkających się nieszczęśliwych duszyczek.

Tymczasem... pająki siedzą i wiją te swoje sieci pełne miłości ;)


A Wy? Byliście już na kładce miłości?  




Różnice regionalne : na dwór czy na pole?

 

Do tego postu zbierałam się już od dłuższego czasu...



Wszystko za sprawą Agatonistki  ( serdecznie pozdrawiam) z którą mam przyjemność studiować w Krakowie i która jeszcze pełna nadziei próbuje przestawić mnie na wychodzenie na pole. :)
Nie!
Ja wychodzę na dwór. 
Dyplomatycznie przez chwilę zaczęłam używać formy na zewnątrz, ale na to Kraków i okolice są oporni.

Jak jest poprawnie?  
Przeczytałam ogromną ilość forum internetowych i wychodzi remis. Na pole jest formą regionalną, na dwór to forma ogólnoużytkowa. 

wg www.mmkrakow.pl : 

Językoznawcy ostatecznie zaakceptowali oba zwroty, zaznaczając, że są one regionalne, więc nie powinny być używane w polszczyźnie oficjalnej. Za bliższe normie ogólnoliterackiej uważa się konstrukcje "wyjść na dwór, przebywać na dworze, wracać z dworu". 
                                                                     
     
Jeśli chodzi o różnice regionalne - spotkałam się również z takimi słówkami jak:
bańki - bombki
pantofle dla mnie to eleganckie buty a nie  kapcioszki domowe


borówki to nie jagody! 




chodźże... weźże...?!?!?!???

i jak kotlet mielony można nazwać sznyclem?

Jak pisze internautka w mmkraków.pl: 
 Śmieszyło mnie wymawianie "trz, drz", jako [cz, dż] - [dżewo, czydzieści czy]. jest nawet taka krakowska anegdota, jak przychodzi studentka do sklepu i mówi: Poproszę 10 jajek. Ekspedientka mówi: Czy czydzieści (czyli 3.30), na co studentka skołowana poprawia: Nie, ja chcę tylko 10. 

A wy?

Z jakimi różnicami regionalnymi spotkaliście się do tej pory?

Zakrzówek


    Wiosna w pełni, zajęcia na uczelni wydają się nie mieć końca więc kreatywny student ZAWSZE znajdzie sposób na uczestnictwo w wykładach w bardzo ciekawy sposób.
Tym razem padło na Zakrzówek. 

                                      

Zalew Zakrzówek powstał w 1990 po zalaniu starego kamieniołomu wapienia. Składa się on z dwóch zbiorników, połączonych przesmykiem. Brzegi zalewu stanowią jedno z ulubionych miejsc wypoczynkowych krakowian, jednak kąpiel w zalewie jest obecnie zabroniona.
                                      

Na terenie zalewu kręcono film Jurka Bogajewicza pt. Boże Skrawki
W czasie II wojny światowej, gdy teren był wykorzystywany jako kamieniołom, od września 1940 r. do października 1941 r. pracował w nim Karol Wojtyła.
                                       


Akwen udostępniony jest obecnie dla celów nurkowania; dzierżawi go Centrum Nurkowe Kraken. Podwodne atrakcje spoczywają na głębokości 7-21 metrów i obejmują m.in. dużego fiata, autobus, furgonetkę, łodzie oraz dawną przebieralnię robotników. Pod wodą znajduje się także granitowa tablica upamiętniająca Karola Wojtyłę, który pracował na terenie kamieniołomu podczas II wojny światowej. Maksymalna głębokość zalewu wynosi 32 m. Widoczność pod wodą potrafi sięgać 15 metrów, jednak poniżej ok. 23 metrów głębokości widoczność spada drastycznie z powodu zalegającego siarkowodoru.







O a to ciekawostka :
 http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/995505,zalew-zakrzowek-wielu-mowi-ze-to-miejsce-samobojcow-jaka,id,t.html#14a5d2be64fb3f1f,1,3,3

Park Zaczarowanej Dorożki


DSC00307.jpg


Brzmi MAGICZNIE,
szkoda, że tylko brzmi.
Park ten został obrany moim dzisiejszym celem do zdobycia. Na pieszo. Sama.  
Spodziewałam się jakiś ciekawych atrakcji - zważywszy na jego nazwę. 
Troszkę się rozczarowałam, mając w myślach słowa "zaczarowana" i  "dorożka"... ale...
ale wiem że na wiosnę będzie tam pięknie !

DSC00289.jpg

DSC00290.jpg


ale co to jest....?

DSC00295.jpg

DSC00296.jpg

DSC00297.jpg

DSC00298.jpg

DSC00300.jpg


DSC00312.jpg

Blogger templates

Follow us

Copyright © 2013 Isabel and Blogger Templates - Anime OST.