Pokazywanie postów oznaczonych etykietą francja. Pokaż wszystkie posty

mama, mom, moder, mutter, okasan... czyli dzień mamy na świecie








Jaka jest Matka Polka wie każdy. Oddana, kochająca, poświęcająca się, czuła i zawsze wie, gdzie są zgubione rzeczy.
A jaka jest matka na świecie? 
Zwyczaje wychowania dzieci idą za przysłowiem... co kraj to obyczaj... 
 W Stanach Zjednoczonych Dzień Matki obchodzony jest w drugą niedzielę maja. W Indonezji święto 22 grudnia. W licznych krajach Dzień Matki obchodzony jest razem z Międzynarodowym Dniem Kobiet czyli 8 marca.
1.  W Australii Dzień Matki przypada w drugą niedzielę maja, a jego obchody bardzo przypominają te w Stanach Zjednoczonych. Tutaj też zwyczajowe przypięcie goździka może mieć różne znaczenie. Kolorowe kwiaty oznaczają, że matka danej osoby jeszcze żyje, podczas gdy biały goździk nosi się, by niejako złożyć hołd rodzicielce, która już odeszła. Podobnie rzecz wygląda na przykład w Republice Południowej Afryki.
2. Japonia  (święto obchodzone jest w drugą niedzielę maja)
Dziecko bardzo wcześnie uczy się, jak jeść samodzielnie i  serwetkę zawsze trzymać na kolanach. Kiedy wstaje od stołu, dziękuje za posiłek. Dzieci japońskie wiedzą, że każdy posiłek przygotowany przez mamę należy zjeść. Jeśli maluch odsuwa pełną miseczkę, mama nie biegnie po coś innego do jedzenia. Czeka, aż dziecko zgłodnieje i zje to, co wcześniej przygotowała. 

3. Irlandia i Wielka Brytania 
Dzień Matki obchodzi się tam w czwartą niedzielę Wielkiego Postu, już od XVII wieku. 
 Najpopularniejszymi kwiatami wręczanymi mamom są róże, goździki i chryzantemy, tradycyjne "matczyne" ciasto zaś, zwane Simnel Cake, to bogaty w bakalie przysmak o silnym migdałowym aromacie.
4. W Jugosławii popularny jest zwyczaj zwany "łóżkowym więzieniem". Dzieci nie wypuszczają swoich mam z łózka, jeżeli nie dostaną od nich słodyczy. W zamian za to pomagają im w domowych obowiązkach, tak by mogły wypoczywać.

5. We  Francji (ostatnia niedziela maja, czasem pierwsza niedziela czerwca jeśli święto wypada w Zesłanie Ducha Świętego) dominują  prezenty związane ze stylem życia tak jak książki, zestawy kosmetyków, perfumy, kupony do SPA lub markowych sklepów. Najmłodsze dzieci obdarowują Mamy własnoręcznie wykonanymi laurkami, drobiazgami czy wierszykami.

 

Jak to z tą sesją w UE bywa...

 

Nawiązując do dzisiejszego wpisu:

                                                

Jako dzielna, nieustraszona studentka - sesję zamykam w ostatnich możliwych terminach (ważne ze zamykam!). I tym razem się udało. Mogę się już spokojnie wyspać bez żadnych wyrzutów sumienia.
UJ - jak każda polska uczelnia daje konkretne terminy których należy się trzymać. Egzaminy bywają trudne, wykładowcy natomiast nie zawsze są pozytywnie nastawieni. Statystycznie do zaliczenia potrzeba 60% poprawności na egzaminie.
Dużo?
Okazuje się, że nie ! Oczywiście w porównaniu do Czech - tam aby zdać przedmiot należy uzyskać 70% a niekiedy nawet 75%!
Dużym zaskoczeniem była dla mnie informacja o skali punktowej we Francji. Najniższa to 1 a najwyższa... 20!Zazwyczaj ocena pozytywna wynosi powyżej 10.  Egzaminy poprawkowe zdaję się tylko w lipcu. Średni procent do uzyskania zaliczenia to 50.  Moim zdaniem nic nie przebije ich matury - z prawie każdego przedmiotu...
Nie lada wyzwanie czeka na studentów z Hiszpanii! sesja poprawkowa z zimy jest połączona z sesją poprawkową z lata. Niby dłużej wolnego ale później trzeba wkuć nie tylko materiał z bieżącego semestru ale ten już dawno zapomniany daje o sobie znać.   Zdany egzamin oznacza nota powyżej 4,9.Maksimum to 10.
Sporą zagwozdkę dla studentów zagranicznych może zrobić nota ocen stosowana w Niemczech. Najlepszą oceną jest 1 a najgorszą 5.  Po sesji studenci mają dużą labę przez 1,5 miesiąca - aż do kwietnia!
A teraz coś na rozluźnienie ;)










Na górze róże, na dole fiołki... WALENTYNKI tuż tuż



Uwaga! Zbliża się do nas " najukochańsze" święto na święcie.... 
Walentynki...

Nie lubię takich sztucznych świąt. Ja wychodzę z przekonania aby wspólne chwile razem celebrować kiedy tylko się da. Nie raz w roku. Co weekend, wieczorami, w przerwie na obiad... i tego będę się trzymać! 

Na szczęście są kraje kreatywne, w których święto to nie jest kopią amerykańskiego show. 
Co to za kraje?
Jak to u nich wygląda?
Japonia

         W Walentynki to Panie obdarowują panów słodyczami i to nie tylko wybranków, ale wszystkich znajomych i żonatych mężczyzn! Aby odróżnić intencje prezentującej kobiety podzielono czekoladki na "giri-choko"- tylko dla kolegów i "honmei-choko" dla ukochanego. 

 Miesiąc po Walentynkach w Japonii obchodzony jest tzw."Biały Dzień" w którym to Panie otrzymują słodycze i podarunki.





Anglia 
Tutaj jeszcze nie tak dawno zapukać do nas mógł uśmiechnięty dzieciak przebrany za osobę dorosłą śpiewając przy tym miłosne ballady :)
Obdarowywano się również serduszkami z kartek i zdjęciami Romea i Julii.

Niestety i tam wkradła się amerykańska wersja walentynek. 



Francja
Walentynki to duże święto o charakterze narodowym. Zamiast kartek-otrzymuje się bukiety kwiatów, zaprasza ukochanych na kolację lub do teatru.


Dania
To tutaj przesyłano przezroczyste bibułki, na których pod światłem odczytać można było imię bądź ... nawet rozpoznać twarz ukochanej osoby :) Obecnie  bardzo popularnym zwyczajem  gaekkebrev czyli słaniedowcipnego listu, pisanego przez panów samodzielnie, często rymem i z humorem, ale bez podpisu. Dziewczyna, która odgadnie imię adoratora zostanie obdarowana dodatkowymi słodkościami na Wielkanoc. 

10 ciekawostek o świętach

Tradycyjne polskie święta dobrze znamy.
Dziś uraczę Was ciekstkami z reszty świata .
Można się zdziwić!

1.  W  Hiszpanii zamiast opłatka stosuje się chałwę. 
Wigilijna wieczerza rozpoczyna się po pasterce. Następnie wszyscy wychodzą na ulice oświetlone tysiącami barwnych żarówek, śpiewają kolędy, tańczą i bawią się do rana.
Prezentami Hiszpanie obdarowują się dopiero w święto Trzech Króli.

2. Zwyczaj pocałunków pod jemiołą narodził się Anglii.




 Londyn jest ojczyzną pierwszych  kartek z życzeniami. W 1846 roku Jon Horsley z Anglii zaprojektował  pierwszą kartkę świąteczną z napisem "Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku".

3.  We Francji dzieci wierzą, że to mały Jezus przynosi im prezenty, które w wigilijną noc wkłada do bucików ustawionych przy kominku.

4. Włosi   już 8 grudnia ubierają choinkę.

5Austria jest ojczyzną jednej z najpiękniejszych kolęd na świecie "Stalle Nacht, heilige nacht" (Cicha noc, święta noc).

6.  W Niemczech według tradycji na wigilijnym stole musi pojawić się 9 potraw, do których między innymi należy: pieczona kiełbasa, sałatka ziemniaczana i pieczeń z gęsi.
To również tu narodziła się nasza choinka.



7. W Danii na Wigilię podaje się słodki ryż z cynamonem i pieczoną gęś z jabłkami. Tradycyjnym daniem jest budyń z ryżem, w którym gospodyni ukrywa migdał. Kto go znajdzie, ten dostaje świnkę z marcepanu,która zapewnia szczęście przez cały rok.

8.  W Meksyku już 15 grudnia wiesza się pod sufitem piniatę - gliniane naczynie wypełnione słodyczami. Pod nią gromadzą się dzieci. Jedno z nich rozbija piniatę kijem, co rozpoczyna wyścig w zbieraniu słodyczy.

9. Święta Bożego Narodzenia w Stanach Zjednoczonych - choć raczej właściwie należałoby użyć zwrotu święto - gdyż tradycyjna amerykańska rodzina nie obchodzi Wigilii, a 26 grudnia jest normalnym dniem pracy. Nie umniejsza to jednak roli, jaką Boże Narodzenie pełni w kulturze USA.
 (chodzi o przystrojenie domów)


10. W mojej rodzinnej miejscowości 23 grudnia w nocy panuje przesąd, iż okna domu w którym mieszka panna powinny być zabielone wapnem,  zdarzają się również przypadki zdejmowania furtek chowania ich w jakimś ciekawym miejscu.

A Wy ? jakie znacie zwyczaje świąteczne ?

Jest taki sposob na spelnienie marzen...

Jako zaoczna studentka i aktywna poszukiwaczka pracy pozostająca mimo wszystko na wiecznym stażu nie zamierzam poddawać się w realizacji swoich marzeń.

Kocham podróżować odkąd tylko pamiętam, łapę każdą chwilę jak tylko się da.

Moim marzeniem jest podróż do Francji aby po kilku dniach udać się słynną 2godzinną ciuchcią do Londynu na wyprzedaże . Hulaj dusza... !







Jak zapewne zdajecie sobie z tego sprawę - budżet (mimo zaistniałej sytuacji taki termin jeszcze w moim słowniku istnieje) studiującego stażysty pozwala co najwyżej odbyć wycieczkę do Krakowskiego Kazimierza na zapiekankę (najlepszą na świecie swoją drogą) - i to w weekendzie w którym ma miejsce zjazd.

Metodą prób i błędów znalazłam sposób na wdrożenie mojego planu w życie - a dokładniej zaraz po obronie.
 Otóż... poszukując metody łatwego oszczędzania pieniedzy których nie mam - natchnęłam się na wpis Bo ma być mrucznie który zainspirował mnie do bardziej konsekwentnego działania!
przedstawiam Państwu skarbonkę, do której trzeba się dostać rozbijając ją!




Ponieważ cel jest niesamowicie ważny - postanowiłam wrzucać do niej KAŻDE zaskórniaki które tylko znajdą się  w moim portfelu.
Początkowo było ciężko, ale z każdym dniem stawało się to moim nałogiem. Teraz nie wyobrażam sobie kilu dni w tygodniu aby nie wrzucić tam piątaka. 

Próbowałam opcji, aby poczynić oszczędności np w formie ze słoikiem - niestety łatwość dostępu do funduszy skutecznie kusiła do ich podbierania.


Moja skarbonka została wykonana samodzielnie podczas poprzedniego stażu w Gminnym Ośrodku Kultury.  To wyrób ceramiczny. Wbrew pozorom jest banalna do zrobienia i pomalowania.





A wy jakie macie sposoby na oszczędzanie?


Rodak powraca z zagramanicy - kuchnia francuska

 

Jako marzycielka o weekendzie we Francji i w tym celu wrzucająca wszystkie zaskórniaki do skarbonki do której pierwotnie nie było możliwości dostania się bez rozbicia (ale Polak potrafi) postanowiłam zaznać kuchni francuskiej.


Na czym polega ów kuchnia?
Na otwarciu wina. 
Co dalej? Dalej jedziemy do Lidla ( jako pasażer -no tak- wino...).
 W Lidlu znajdujemy zamrażarkę i wyciągamy z niej...



tak. Ślimaki.
Po wnikliwym zlustrowaniu dzisiejszej kolacji - błyskawicznie przychodzi myśl : do tego idealnie będzie pasować kolejne wino!

Piekarnik rozgrzany, zapach ślimaczków rozchodzi się po kuchni...

Czym TO zjeść? 
Oficjalnie - specjalnym cienutkim widelczykiem.
Jak zrobić to sprawnie? Najlepsza będzie wykałaczka aby wywlec drania na talerz z tej pięknej skorupki.

I...

 i o dziwo jest dobre!!!

Nie jest lepkie, memlące się w buzi. Ma dobrą konsystencję i uwaga - jest dobre!
p.s. nie zapominamy o winie ;)



Blogger templates

Follow us

Copyright © 2013 Isabel and Blogger Templates - Anime OST.