Na weekend do Warszawy zabieram...
Nie lubię przeciążeń. Moja walizka niegdy nie była przesadzona (no dobra powiedzmy, że nie była).
Na weekendowy wyjazd zabieram ze sobą małe odpowiedniki, próbki kosmetyków które nie zajmują praktycznie miejsca w kosmetyczce.
Do tego zestawu dołanczam chusteczki nawilżane do rąk bardzo przydatne w PKP...
Miniaturki ulubionych kosmetyków przydadzą się równiez podczas lotu samolotem, gdzie sa oganiczenia do 100ml.
A JAK WY KOMPLETUJECIE KOSMETYCZKĘ NA KRÓTKI WEEKENDOWY WYJAZD?

