Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Austria. Pokaż wszystkie posty

Ulubione miejsca z wakacji - Gmunden

Każdy ma swoje ulubione miejsce z wakacji. Miejsce do którego chciało by się wracać,  ba - zamieszkać!
Ja też takie mam.
Jest to austriackie miasteczko Gmunden tuż u podnóża Alp Salzburskich.
Miejsce otoczone górami i przejrzystym jeziorem Traum. 
Atrakcją turystyczną jest także linia tramwajowa, która łączy centrum miasta ze stacją kolejową. Jest to najstarsza, najkrótsza i najbardziej stroma linia tramwajowa Austrii.
Jeśli ktoś z Was będzie się wybierał w tą część Austrii - koniecznie musicie zahaczyć o to miasto.
Jest pięknie!









Gmunden słynie z wyrobów ceramicznych – warto wybrać się na urlop do tej idyllicznej miejscowości nad Traunsee nie tylko ze względu na ciekawą wycieczkę po manufakturze gmundzkiej ceramiki. Na Gości czeka tu bogata oferta, a jedyny w swoim rodzaju krajobraz to klasa sama w sobie. 
 
 

10 ciekawostek o świętach

Tradycyjne polskie święta dobrze znamy.
Dziś uraczę Was ciekstkami z reszty świata .
Można się zdziwić!

1.  W  Hiszpanii zamiast opłatka stosuje się chałwę. 
Wigilijna wieczerza rozpoczyna się po pasterce. Następnie wszyscy wychodzą na ulice oświetlone tysiącami barwnych żarówek, śpiewają kolędy, tańczą i bawią się do rana.
Prezentami Hiszpanie obdarowują się dopiero w święto Trzech Króli.

2. Zwyczaj pocałunków pod jemiołą narodził się Anglii.




 Londyn jest ojczyzną pierwszych  kartek z życzeniami. W 1846 roku Jon Horsley z Anglii zaprojektował  pierwszą kartkę świąteczną z napisem "Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku".

3.  We Francji dzieci wierzą, że to mały Jezus przynosi im prezenty, które w wigilijną noc wkłada do bucików ustawionych przy kominku.

4. Włosi   już 8 grudnia ubierają choinkę.

5Austria jest ojczyzną jednej z najpiękniejszych kolęd na świecie "Stalle Nacht, heilige nacht" (Cicha noc, święta noc).

6.  W Niemczech według tradycji na wigilijnym stole musi pojawić się 9 potraw, do których między innymi należy: pieczona kiełbasa, sałatka ziemniaczana i pieczeń z gęsi.
To również tu narodziła się nasza choinka.



7. W Danii na Wigilię podaje się słodki ryż z cynamonem i pieczoną gęś z jabłkami. Tradycyjnym daniem jest budyń z ryżem, w którym gospodyni ukrywa migdał. Kto go znajdzie, ten dostaje świnkę z marcepanu,która zapewnia szczęście przez cały rok.

8.  W Meksyku już 15 grudnia wiesza się pod sufitem piniatę - gliniane naczynie wypełnione słodyczami. Pod nią gromadzą się dzieci. Jedno z nich rozbija piniatę kijem, co rozpoczyna wyścig w zbieraniu słodyczy.

9. Święta Bożego Narodzenia w Stanach Zjednoczonych - choć raczej właściwie należałoby użyć zwrotu święto - gdyż tradycyjna amerykańska rodzina nie obchodzi Wigilii, a 26 grudnia jest normalnym dniem pracy. Nie umniejsza to jednak roli, jaką Boże Narodzenie pełni w kulturze USA.
 (chodzi o przystrojenie domów)


10. W mojej rodzinnej miejscowości 23 grudnia w nocy panuje przesąd, iż okna domu w którym mieszka panna powinny być zabielone wapnem,  zdarzają się również przypadki zdejmowania furtek chowania ich w jakimś ciekawym miejscu.

A Wy ? jakie znacie zwyczaje świąteczne ?

Austria okiem baby za kierownicą ...



Czy można dostać mandat (foto) z powodu zbyt małej odległości od pojazdu przed nami? 

Takie rzeczy tylko w Austrii… 

Austria jest krajem wyjątkowo skrupulatnie przestrzegającym prawo drogowe. Na pierwszym miejscu plasuje się prędkość- należy dostosować koniecznie do tej na znakach- o apteczce, trójkącie i reszcie ekipy w samochodzie przypominać nawet nie próbuje. Na autostradach są sensory które skutecznie przypominają o przestrzeganiu konkretnej prędkości, jak również sprawdzają ważność winiety. w przypadku braku- do domu przyjdzie odpowiednie zdjęcie pamiątkowe z pobytu. 


Wprowadzone zostały tzw. “żółte kartki” (punkty karne), które stosowane są też względem cudzoziemców. Trzykrotne otrzymanie żółtej kartki powoduje, że cudzoziemiec może otrzymać zakaz poruszania się samochodem po terytorium Austrii przez okres min. 3 miesięcy. 


Są i pozytywne aspekty poruszania się po tym niezwykle uporządkowanym kraju. BEZPIECZEŃSTWO. Austriacy jeżdżą rozważnie, nie szarżują. Osobiście doświadczyłam, iż kultura osobista kierowców jest na wysokim poziomie. Jeśli przestrzegamy zasad ruchu drogowego podróż jest przyjemna i przebiega pomyślnie, również dzięki dobremu stanowi dróg. 

Poruszanie się po Austrii uważam za przyjemne, komfortowe oraz bezpieczne. Z całym magazynkiem wymogów (apteczka itp) śmiało możecie wyruszyć na wycieczkę. Jest co zwiedzać!


Świątecznie ze świata



Święta w pełni. A jak obchodzone są w innych krajach?
HISZPANIA - Wielkanoc obchodzona jest tu bardzo uroczyście i z wielkim przepychem. W Wielkim Tygodniu przez ulice miast i wsi przechodzą liczne procesje. 
Procesjom towarzyszy nieco mistyczny klimat. Pochód męczenników, z reguły rusza spod parafii i w rytm uderzeń bębnów przechodzi ulicami miasta. Uczestnicy przedstawiający pokutników maszerują powoli ubrani w długie szaty i spiczaste nakrycia głowy, które zupełnie zasłaniają ich twarze. Tradycja noszenia tak charakterystycznych szat pokutniczych zwanych sanbenito sięga średniowiecza. W ten właśnie sposób ubierane były osoby ukarane przez inkwizycję. Dodatkowo uczestnicy procesji niosą ze sobą różnego rodzaju relikwie i ołtarze przedstawiające świętych czy też sceny męczeństwa Jezusa. Te malownicze procesje w wielu miejscach trwają każdego dnia Wielkiego Tygodnia i kończą się późną nocą, a nawet nad ranem.











AUSTRIA - od Wielkiego Czwartku do Niedzieli po wsiach i miasteczkach chodzą chłopcy, hałasując drewnianymi grzechotkami. To symbol dzwonów, które zgodnie z tradycją poleciały do Rzymu, by wrócić dopiero w pierwsze dni świat. Kiedy dzwony już powrócą, młodsze dzieci zaczynają szukanie wielkanocnych koszyczków ze słodkościami.W tym samym czasie dzieci w Austrii szukają wielkanocnych koszyków ze słodyczami. Najłatwiej je kupić na jarmarkach wielkanocnych, które również są tradycją, a jeden z najbardziej znanych odbywa się w Wiedniu. 







SZWECJA - w ostatnie dni Wielkiego Tygodnia dziewczęta i chłopcy przebierają się za Påskkäringar czyli wiedźmy i składają wizyty sąsiadom. W zamian dostają słodycze.Zazwyczaj są nimi dziewczynki w wieku 5–11 lat. W Wielką Sobotę spacerują po domach i w zamian za ofiarowanie świątecznych kartek, laurek i życzeń żądają, aby wrzucić im do koszyka jakieś łakocie lub symboliczny datek. Tradycja ta jest pozostałością po wierzeniach w organizowane na wyspie Blåkulla zloty czarownic, które posłuszne Szatanowi werbowały swoje adeptki i nakazywały im niepostrzeżenie myszkować w ludzkich posiadłościach.



O Polce, która podróżowała koleją


Austria to piękny zielony kraj, z wysokim poziomem kultury osobistej tubylców. 
Pozdrowienia typu „szczęść Boże”, „pozdrawiam Cie” itp. są normalnością. Wystarczy zbliżyć się do przejścia dla pieszych aby samochody szybciutko stawały.
Dziś pod lupę wezmę podróżowanie pociągami.
Podróż należy do przyjemnych- poczynając od miłej pogawędki z konduktorem – jeszcze nie zdarzyło mi się w tej roli spotkać rodowitego Austriaka dzięki czemu rozmowy są wyjątkowe - po komfort jazdy- maszyna sunie po torach, na każdej stacji pani przez głośnik informuje jaki będzie następny przystanek. Dostępne przy każdym siedzeniu są gazety, aby podróż jakoś zleciała.  Również w oczekiwaniu na przyjazd wiele się dzieje. Na peronach znajdują się specjalne przeźroczyste poczekalnie na których widnieje rozkład jazdy. Są one zachowane w bardzo dobrym stanie, mimo, że stacje zazwyczaj są w pewnej odległości od cywilizacji.  W co większych stacjach dostępne są maszyny z biletami, w mniejszych bilety zakupuje się bezpośrednio u konduktora. W momencie, kiedy pociąg dojechał na naszą stację sami otwieramy drzwi wejściowe poprzez naciśnięcie zielonego guzika.
No cóż z danych znalezionych na jakiejś mądrej stronie internetowej pozwalam sobie zacytować „Austria inwestuje najwięcej w kolej w UE. Wydając 230 euro na mieszkańca na infrastrukturę kolejową Austria znalazła się na pierwszym miejscu w rankingu krajów inwestujących w kolej w Unii Europejskiej.”
I wszystko jasne. Zagadka dlaczego tak bardzo lubie podróżować austriacką koleją została rozwiązana. 


5 Fingers - Austria



Wysokość 2,108
5 Fingers to bezpłatna platforma widokowa na Krippenstein. 


Jest to najbardziej spektakularna platforma widokowa w Alpach, ponieważ poszczególne, około 4 metrowe długości palców zostały zbudowane nad przepaścią.

3911916451_c8e4103b17.jpg
Na pierwszym palcu (od lewej do prawej) została zamontowana metalowa rama  aby goście mogli zrobić sobie w ramce zdjęcie z siebie na pamiątkę. ( bez sensu)
Drugi palec został wyposażony w szklane dno, które pozwala spojrzeć w głąb przepaści poniżej. Robi wrażenie.  
Trzeci palec jest krótszy niż wszyscy inni i nie jest dostępny przez całą drogę. To coś w  rodzaju trampoliny. Ma symbolizować wolność w górach. Jak dla mnie – dobra miejscówka na bungee 
Czwarty palec ma dziurę w podłodze, która pozwala na swobodny wgląd w przepaść.
Na piątym palcu umieszczony został teleskop- aby bezpłatnie podziwiać widoki.
Ja spotkałam tam grad, śnieżycę, ulewę i parę minut słoneczka. Niestety widoki nie były zadowalające – co widać na załączonym obrazku

Zdjęcie772.jpg

Zdjęcie782.jpg

Zdjęcie788.jpg

Zdjęcie789.jpg

Zdjęcie794.jpg



A powinno być tak: 





dachstein-salzkammergut-5fingers_21web_09.jpg

Blogger templates

Follow us

Copyright © 2013 Isabel and Blogger Templates - Anime OST.